Dostarczam destylarki do wody

Nasza firma to obsługuje wiele przedsiębiorstw z różnej branży. Współpracujemy nawet z gabinetami lekarskimi czy salonami kosmetycznymi. Ja w tej firmie pracuję od maja, ale już się wdrożyłem w swoje obowiązki, które są jasno określone i doskonale wiem co mam robić.

Destylarki do wody i moja praca

destylarka do wodyKiedy pojawiła się oferta pracy od tego przedsiębiorcy to poszukiwali dwóch pracowników. Jednego na stanowisko kierowcy a drugiego do magazynu. Mnie bardziej interesowała praca kierowcy, dlatego złożyłem swoją aplikację właśnie na to stanowisko. Przyjęli mnie od razu, ponieważ mam spore doświadczenie i znam całe nasze województwo jak własną kieszeń. Dostarczam dla tego przedsiębiorstwa autoklawy, dezynfektory czy różne myjki ultradźwiękowe i dość podoba mi się ta praca. Ja to tylko odpowiadam za to, by taki autoklaw dotarł do klienta na czas i w nienaruszonym stanie. Nie zajmuję się żadnymi papierami, bo za to odpowiada pracownik naszego magazynu. Jasne i czytelne zasady pracy. To właśnie lubię. Do zawiezienia czasami jest jedna destylarka do wody do jakiegoś klienta a czasami autoklawy w ilości dwudziestu sztuk. Zamówienia są realizowane na bieżąco, dlatego nie wiem jak będzie wyglądał mój następny dzień w pracy. Mi to zupełnie nie przeszkadza, ponieważ jak w nie ma nic do dostarczenia to pomagam chłopakom na magazynie. Raz była do zapakowania destylarka i chłopaki nie mieli za bardzo czasu, bo świeżo co wjechała dostawa od producenta.

Pomogłem im więc, bo i tak nie miałem co robić. Ta destylarka była przeznaczona do odbioru osobistego, gdzie klient miał się zgłosić po nią w ciągu trzech godzin. Zapakowałem ją więc i poszedłem do księgowości, by porozmawiać z Jadwigą, która robi u nas wynagrodzenia. Podpytałem ją przy okazji czy szykuje się premia na święta.

Czytaj więcej na: yeson.eu